Manifest      Magazyn Phalanx      @ Kontakt      Xięga gości   
  

Język:
Polski
English

Artykuł


Więzień numer 8230

Autor: Dawid Zadura

11-07-2004 22:36

Był 11 października 1943 roku. Z jednego z bunkrów w Bloku XI-tym obozu oświęcimskiego esesmani wywlekli około czterdziestu mężczyzn, skrajnie wycieńczonych głodem i torturami. Wszystkich ustawiono pod zbudowaną z czerwonej cegły Ścianą Śmierci. Rozległy się strzały plutonu egzekucyjnego... Gdy masakra dobiegła końca, zwłoki zamordowanych przeniesiono do krematorium i spalono a prochy rozrzucono. Wśród zamordowanych znajdowali się wszyscy niemal przywódcy obozowej konspiracji. Jednym z nich był Jan Mosdorf. W ten oto sposób zakończyła się, trwająca ponad trzy lata, więzienno-obozowa gehenna przez jaką przejść musiał ten wybitny nacjonalistyczny filozof i publicysta.





Jan Mosdorf




Pielgrzymka ONR-u na Jasną Górę w 1934 r. Jeden z uczestników prezentuje pierwszy numer „Sztafety», Jan Mosdorf (zaznaczony) z tyłu.


Związki Jana Mosdorfa z polityką sięgają lat 1916-1922, gdy był on uczniem warszawskiego Gimnazjum Filologicznego im. Jana Zamoyskiego. Już wówczas działał w szeregach nielegalnej, narodowej organizacji uczniowskiej powiązanej z Ligą Narodową. Jednak dopiero rozpoczęcie w 1922 roku studiów na Uniwersytecie Warszawskim - na Wydziale Prawnym, a potem na Wydziale Humanistycznym - dało mu możliwość większego zaangażowania się w politykę. To wtedy zapisał się do organizacji studenckiej Młodzieży Wszechpolskiej, wtedy też zaczął ujawniać swój talent publicystyczny, pisując na łamach "Głosu Akademickiego" i "Akademika Polskiego".

Pierwszą czysto polityczną praca Mosdorfa - wówczas już działacza Związku Młodzieży Polskiej "Zet" i Obozu Wielkiej Polski - była wydana w 1926 roku broszura pt. "Akademik i Polityka". Zwracał się w niej do społeczności studenckiej - jako tej części narodu, która "jest jego integralną częścią i to tą, która ma mu w przeszłości przewodzić" - z apelem o większe zaangażowanie w walkę narodową. "Student uciekający od pracy społecznej jest takim samym dezerterem jak poborowy, uchylający się od wojska" - pisał. Przeprowadzał też na kartach "Akademika i Polityki" krótką analizę sytuacji społeczno-politycznej i rysował cele i zadania stojące przed polskim nacjonalizmem. Rok 1928 przyniósł mu uzyskanie dyplomu magistra i wybór na prezesa Rady Naczelnej Młodzieży Wszechpolskiej, którą to funkcję sprawował przez następne sześć lat. W okresie tym, wraz z czołowymi działaczami nacjonalistycznymi swojego pokolenia - H. Rossmanem, W. Kwasieborskim, B. Piaseckim, W. Wasiutyńskim, W. Staniszkisem, M Reuttem i O. Szpakowskim - przygotował dla OWP broszurę pt. "Wytyczne w sprawie żydowskiej, mniejszości słowiańskiej, niemieckiej, zasad polityki gospodarczej". W międzyczasie studiował też przez rok w paryskiej Ecole des Sciences Politiques i na Sorbonie oraz rozpoczął pisanie rozprawy doktorskiej z filozofii. Tę poświęconą myśli Augusta Comtea a pisaną pod kierownictwem samego profesora Władysława Tatarkiewicza pracę udało mu się obronić w 1934 roku. Rok ten okazał się być jedną z dat zwrotnych w życiu Jana Mosdorfa, będącego wówczas, po delegalizacji Obozu Wielkiej Polski, szefem Sekcji Młodych Stronnictwa Narodowego. Mosdorf wraz z byłymi przywódcami OWP zaczął domagać się od liderów SN powołania nowej organizacji młodzieżowej. Chodziło mu o nowoczesną formację, zdolną skupić w swych szeregach radykalną młodzież nacjonalistyczną, która chciała mieć jak najmniej wspólnego z nazbyt, według niej demokratycznym Stronnictwem Narodowym. Niestety z pomysłem tym nie zgadzali się starzy działacze SN, w tym Roman Dmowski, na którego polecenie odebrano Mosdorfowi szefostwo Sekcji Młodych SN.

W tych okolicznościach w kwietniu 1934 r. powstała nowa organizacja - Obóz Narodowo-Radykalny. Mosdorf był jednym z autorów deklaracji ideowej ONR, stanął też na czele wydziału wykonawczego Obozu oraz redakcji "Sztafety" - organu prasowego nowej formacji. Przy pełnieniu tej ostatniej funkcji napotkał masę trudności ze strony rządzącej Sanacji. Najdotkliwsze, z przyczyn finansowych, były nierzadkie konfiskaty całego, trzydziestotysięcznego nakładu pisma. Nawet one nie powstrzymały jednak redaktora "Sztafety" od dalszej pracy, m.in. w Narodowo-Radykalnym Komitecie Wydawniczym Młodych, który był kontynuacją sekcji propagandy zewnętrznej warszawskiego OWP.











<- wróć do: Artykuły



(c) Magazyn Phalanx, wszystkie prawa zastrzeżone, przedruki wyłącznie za zgodą redakcji
W projekcie strony wykorzystano fragment grafiki autorstwa wielkiego polskiego rzeźbiarza i grafika Stanisława Szukalskiego „Dziedzic”, 1943.