Najnowsze:

TN 11/12
29-12-2011
Kat: Templum Novum
Co dalej z „postpolitycznym” nacjonalizmem?
17-09-2010
Kat: Templum Novum
"Na pohybel smerfom"
10-07-2010
Kat: Templum Novum
Polityczna poprawność, a prawda historyczna
10-07-2010
Kat: Templum Novum
Przez pryzmat Birmy
10-07-2010
Kat: Templum Novum
Gałczyński nieznany. Przedwojenne podróże poetyczne i polityczne w "Zaczarowanej Dorożce".
10-07-2010
Kat: Templum Novum
Dmowski w krzywym zwierciadle Grzegorza Krzywca

Autor: Prof. dr hab. Bogumił Grott

12-02-2012  


Co tu dodać? Co ująć? Oświata idzie w lud. I właśnie o to chodzi!

 

Powtarzający bezmyślnie hasło „Dmowski – hitlerowiec” student politologii po wyjaśnieniu mu sprawy spuścił z tonu wydając się być stropionym. Ale inni? Inni, których kształtowały rodziny ograniczające swoją refleksję w obcowaniu z dziecmi do codziennych spraw bytowych cóż mogą począć. Są oni bezbronni wobec takiej techniki działania, jaką operuje Krzywiec.

 

O ile w minionym okresie przed rokiem 1989 mieliśmy do czynienia ze sporą ilością tekstów podporządkowanych ideologicznym schematom wyprowadzanym z urzędowego marksizmu, to tu sytuacja jest nieco inna. Autor Szowinizmu po polskumimo różnych przekłamań jest znacznie bardziej finezyjny niż jego dawni koledzy sprzed roku 1989. Jak się wydaje na podstawie sposobu formułowania swoich tez i całego zresztą wywodu, posiada on umysł bardziej giętki, robiący wrażenie, że umie sięgać w głąb poruszanych spraw. Jest to jednak głębia pozorna co za pewne nie dla wszystkich będzie uchwytne. I w tym też tkwi zagrożenie wynikające z jego książki.

 

Drugim wątkiem, który w odczuciu autora niniejszych uwag wypełnia omawianą tu książkę jest wątek związany z Myślami nowoczesnego Polaka, głównej pozycji Romana Dmowskiego z przełomu XIX i XX wieku. Dmowski jest tam przedstawiany jako reprezentant tzw. „filozofii życia”. I tu Krzywiec znowu ześlizguje się po problemie i myli pojęcia. Jakby nie zauważał czy nie chciał zauważać, realnych kwestii, które zawierają kartki Myśli nowoczesnego Polaka, a które miały niebagatelne znaczenia dla funkcjonowania społeczeństwa polskiego na schyłku epoki zaborowej a nawet i później. W tym miejscu warto przypomnieć, że poruszane w tej książce problemy były również zauważane i przez innych ówczesnych autorów nawet reprezentujących inne niż Narodowa Demokracja obozy polityczne. Przykładem może być tu Stanisław Brzozowski z lat kiedy to powstawała jego Legenda Młodej Polski i które biografista tego myśliciela prof. Suchodolski nazwał u niego okresem „nacjonalizmu proletariackiego”. Zarówno Dmowskiemu jak i Brzozowskiemu chodziło o słabą wydajność cywilizacyjną narodu polskiego i o zagrożenia wynikające z takiego stanu rzeczy. Krzywiec w swoich interpretacjach nie tyle przedstawia Myśli nowoczesnego Polaka, jako wykład ważnych dla narodu spraw, co chce możliwie jak najbardziej przybliżyć pozycje, które wówczas zajmował Dmowski do takich, które dzisiaj raczej nie cieszą się sympatią w liberalnym świecie. Widać tu pewną wyraźną dydaktykę! Można mieć wrażenie, że autor wykonuje z góry powzięty plan.

 

Oczywiście okres początkowy w dziejach Narodowej Demokracji, o którym jest tu właśnie mowa, pod pewnymi względami spotykał się z wyrazami krytyki ze strony części duchowieństwa10, a nawet w późniejszych latach i we własnym obozie11 ,to jednak takie stwierdzenie nie wyczerpuje zagadnienia. U Krzywca Dmowski ma być groźnym „szowinistą” i „darwinistą”, który nie może budzić sympatii. Jest to kwestia odpowiedniego wystylizowania tekstu książki i wykreowania na jej kartkach pewnej sugestywnej atmosfery. Biorąc pod uwagę słuchy z przed kilku lat o zamiarze uczynieniu z Myśli nowoczesnego Polaka obowiązującej lektury w szkołach można rozumieć, zamieszczoną na książce Krzywca dedykację – „nauczycielom”- jako formę przyznania się, iż ma ona być ostrzeżeniem przed tym co Dmowski na przełomie wieków miał do przekazania Polakom i co do dzisiaj mimo upływu stu lat w dużej mierze nie straciło sensu. Wbrew twierdzeniu jednego z recenzentów Szowinizmu po polsku - prof. Szymona Rudnickiego, iż „autor dokonał kolejnego ważnego kroku w kierunku poznania światopoglądu i poglądów politycznych Dmowskiego i jego środowiska” i że „po tej książce do niektórych twierdzeń o ruchu narodowo-demokratycznym trudno będzie wrócić” mamy tu do czynienia nie tyle z jakimś głębokim, wyważonym, interdyscyplinarnym i udokumentowanym wywodem, co raczej przejawem zideologizowanej publicystyki politycznej, która ma na celu oddziaływanie na szerszą opinię publiczną.











<- wróć do: Artykuły

Spodobał Ci się ten artykuł?

Wesprzyj nasz portal oraz magazyn „Templum Novum”!

Dzięki Tobie bedziemy mogli rozszerzyć naszą działalność!


Numer konta naszego funduszu wydawniczego: Bank PEKO SA 72 1240 1141 1111 0000 1687 4819

W polu „tytułem” prosimy wpisywać: „Fundusz Wydawniczy TN”

(c) Magazyn Phalanx i Templum Novum, wszystkie prawa zastrzeżone, przedruki wyłącznie za zgodą redakcji