Najnowsze:

Dmowski w krzywym zwierciadle Grzegorza Krzywca
12-02-2012
Kat: recenzje książek, Templum Novum
TN 11/12
29-12-2011
Kat: Templum Novum
Co dalej z „postpolitycznym” nacjonalizmem?
17-09-2010
Kat: Templum Novum
"Na pohybel smerfom"
10-07-2010
Kat: Templum Novum
Polityczna poprawność, a prawda historyczna
10-07-2010
Kat: Templum Novum
Przez pryzmat Birmy
10-07-2010
Kat: Templum Novum
Gałczyński nieznany. Przedwojenne podróże poetyczne i polityczne w "Zaczarowanej Dorożce".

Autor: dr Bohdan Urbankowski

10-07-2010  


Komuniści z Rotondy

 

Uczcie się, chłopcy, dziewczęta:

Sic ad pecuniam itur:[2]

Już każdy z nich ma posadkę

i co dzień nowy garnitur.

 

Miłe to są stworzonka

artyści proletariaccy,

kiedy do ust podnoszą

kremowe ciasteczka z tacy.

 

W redakcjach wielkich dzienników

piszą swe sprytne słówka,

a w domu Lenina portrecik

i "Międzynarodówka".

 

Co za ukłony wersalskie,

co za kunsztowny dialog!

kalamburze sieją socjalne

i jeden drugiego chwalą.

 

Zęby straszliwe i złote

pokazują zgniłemu światu -

niewymowne bo są cierpienia

naszego proletariatu!

 

Pod starość pełną dolarów

zostaną ministrami,

pić będą słodki kefir,

a żuć przestaną dynamit.

 

O słońce, słońce sierpniowe,

o, wino słońca dostałe,

o, komuniści łagodni,

staruszki zdziecinniałe!

 

Lechoń przeszmuglował też jakoś parę (dosłownie: jedną parę) wierszy do konkurencji: "Wóz" do "Skamandra" (nr 49 z 1927) i "Pieśń cherubińską" do "Wiadomości Literackich" (nr 15 z 1931) - następnych jednak utworów Gałczyńskiego Grydzewski do druku nie przyjął, co stało się powodem zrozumiałej niechęci poety do redaktora.

 

* * *

Dla dopełnienia tej barwnej palety dodajmy, że zimą 1928/1929 poeci zaczęli przygotowywać kolejne pisemko. Tym razem nie był to "Smok" ale równie oryginalne zwierzę: "Czerwony Lew". W numerze 2a, Gałczyński wydrukował programowy wiersz "Nie da rady wołanie, biadanie..." w którym poeta zapowiadał nakład 100 a nawet 200 tysięcy "Lwów".

 

Nie da rady wołanie, biadanie...

nie pomogą szynk - bomby słów

Warszawa - biblijny Daniel

w jaskini Czerwonych Lwów

 

Programowo krzykliwy charakter będzie miał także utwór o odkryciu ruchu wirowego ziemi zatytułowany "Straszna sensacja". Utwór opisuje wywołany tym odkryciem powszechny lęk i bałagan, kończy się jednak pocieszająco:

 

Ale nie drżyjcie o referenci

zatrzyma ziemię Czerwony Lew

 

Potem zamieści także pisany wspólnie ze Słobodnikiem wiersz "Wszystko nam dałeś" i pisaną własnymi tylko siłami liryczna satyrę na środowisko - "Balladę o Aronku". A potem "Czerwony Lew" upadł. Nie wyprzedzajmy jednak biegu zdarzeń.

 

 

Służba. W kręgu Piłsudczyzny

W 1926 Gałczyński zaczyna współpracę z piłsudczykowskim pismem ideowym "Droga", gdzie wydrukuje kilka nastrojowych liryków, takich jak "Jesień", "Sympozjon", "Küferlin", "Koncert fortepianowy", zaś na stulecie Powstania Listopadowego "Noc listopadową" - rzadki w twórczości poety przykład liryki patriotycznej:

 

Noc listopadowa

 

Mglista Warszawo z lat trzydziestych,

gdy ewokuję twoją twarz,

nie wiem, jak zamknąć w anapesty,

jamby, trocheje i daktyle

twój gniew i krew, i bólu tyle

wsiąkłego w mrok kamienic. "Zważ -

powiada mi historia, grożąc -

na co się ważysz, śmiałku mój,

ty, co rymowy tocząc bój,

chcesz rymem zakuć jak obrożą

moje dymiące serce. Stój...

Bo strojne dźwięki wzruszyć lirą,

kostium pokazać muzealny,

śmieszny pantalon z kaszemiru,

halsztuk a la mélancolique -

to bardzo łatwo... Ja - to krzyk,

jak lawa stygnący w wiekach."

 

Mgła, Mgła. Mgła.

Cała Warszawa to mgła.

Cała Polska to mgła.

Pyta przechodzień przechodnia,

jak wczoraj, jak dziś, jak co dnia:

- Kiedy się skończy mgła?

- ...Piotrze, to ty?

- To ja.

- Czy idziesz ze mną?

- Mgła...

 

Szósta. Od Solca ciemno.

Widać, zamokły dyle narodowego browaru,

widać, że nawet ogień przeszedł na służbę carów.

Widać, jak idą! Nowym Światem










<- wróć do: Artykuły

Spodobał Ci się ten artykuł?

Wesprzyj nasz portal oraz magazyn „Templum Novum”!

Dzięki Tobie bedziemy mogli rozszerzyć naszą działalność!


Numer konta naszego funduszu wydawniczego: Bank PEKO SA 72 1240 1141 1111 0000 1687 4819

W polu „tytułem” prosimy wpisywać: „Fundusz Wydawniczy TN”

(c) Magazyn Phalanx i Templum Novum, wszystkie prawa zastrzeżone, przedruki wyłącznie za zgodą redakcji