Najnowsze:

TN 11/12
29-12-2011
Kat: Templum Novum
Co dalej z „postpolitycznym” nacjonalizmem?
17-09-2010
Kat: Templum Novum
"Na pohybel smerfom"
10-07-2010
Kat: Templum Novum
Polityczna poprawność, a prawda historyczna
10-07-2010
Kat: Templum Novum
Przez pryzmat Birmy
10-07-2010
Kat: Templum Novum
Gałczyński nieznany. Przedwojenne podróże poetyczne i polityczne w "Zaczarowanej Dorożce".
10-07-2010
Kat: Templum Novum
Dmowski w krzywym zwierciadle Grzegorza Krzywca

Autor: Prof. dr hab. Bogumił Grott

12-02-2012  


Nikt kto umie patrzeć prawdzie w oczy nie będzie kwitować milczeniem stosunku tak samego Dmowskiego jak i całej Narodowej Demokracji do kwestii żydowskiej. Ba – posunie się nawet dalej, uznając, że prezentowany przez to środowisko stosunek do Żydów niwelował w bardzo dużym stopniu oddziaływanie konstruktywnego krytycyzmu odnoszącego się do różnorakich polskich wad i niepowodzeń oraz znajdywał dla nich rodzaj alibi w tzw. kwestii żydowskiej oraz działalności masonerii. Taka konstatacja nie wyczerpuje jednak zagadnienia podjętego przez Krzywca. Jego rozumowanie i tu jest wybiórcze w stosunku do całokształtu faktów historycznych. Wszakże nie popadając w przesadę trzeba przyjąć, że kwestia żydowska w najnowszych dziejach Polski nie stanowiła przecież zagadnienia podstawowego. Skupianie się przy rozpatrywaniu doniosłych problemów właśnie na niej, prowadzi do zwichnięcia proporcji i skrzywienia obrazu. Problematyka polska schyłku epoki zaborowej przekraczała daleko ten problem i była znacznie bardziej bogata niż pisze o niej Krzywiec. Dlatego powinna być traktowana inaczej, w szerokich kontekstach z uwzględnieniem wszystkich czynników, politycznych, gospodarczych, społecznych, kulturalnych, religijnych i innych. Tymczasem Krzywiec przesuwa akcenty w jednym kierunku i tak powstał obraz skrzywiony.

 

Autor jak można sądzić na podstawie wielu jego wypowiedzi operuje stereotypami nie cofając się nawet przed oczywistym kłamstwem. Np. w swoim wywodzie dotyczącym rasizmu, jako grupę rasistowską podaje Zadrugę, która będąc formacją o charakterze nie tylko neopogańskim, ale i „narodowo-bolszewickim”, jednak z rasizmem nic wspólnego nie miała. W dodatku, aby udokumentować taką tezę, przywołuje na stronie 415 w przypisie 14, moją książkę pt. Religia, cywilizacja, rozwój – wokół idei Jana Stachniuka bez podania stron, na których miałaby być mowa o rasizmie Zadrugi, co pozwala wnosić, iż nie zaszła tu jakaś pomyłka tylko Krzywiec wiedział, że nie znajdzie w niej nic, co by świadczyło o rasizmie środowiska skupionego wokół Jana Stachniuka. Zasymulował więc usterkę w postaci braku strony. Autor ten jak widać nadużywa zaufania czytelnika albo tak jest przekonany, że każda radykalniejsza formacja nacjonalistyczna musi być rasistowska, iż pozwala sobie na taką dezinformację. Podobnych lapsusów w omawianej tu książce jest więcej! Jak można się domyślać obowiązuje w niej metoda - jeśli fakty nie pasują do schematu, to tym gorzej dla faktów. Warto tu dodać, że do dnia dzisiejszego powstały już cztery książki o Stachniuku i Zadrudze, z których jedna jest w języku niemieckim ale trzy po polsku. Z żadnej z nich nie wynika aby ta formacja ideowa była rasistowska. Ale poco czytać opracowania innych autorów skoro już z góry ma się „jedynie słuszne” zdanie.

 

Książka Szowinizm po polsku- przypadek Romana Dmowskiego (1886-1905) nie wniesie wiele nowego do poruszanego w niej tematu. Natomiast można powiedzieć, że przede wszystkim generuje ona odpowiednią atmosferę. Dla typowych historyków jest zbyt zawiła i wykraczająca w swoich wywodach poza praktycznie funkcjonującą u nas w większości wypadków w tej dyscyplinie metodę. U innych, będących w stanie śledzić wywody autora, który odwołuje się do różnych wątków pozahistorycznych, wzbudzi zapewne mieszane uczucia a może nawet i złość. Jeszcze u innych pozostawi pewien emocjonalny ślad i uczucie wsparcia, ponieważ wyznają te same „artykuły wiary” co jej autor. Zapewne znajdą się i tacy, którzy zrażeni jej jednostronnością jeszcze raz podejmą temat dochodząc może do całkiem odmiennych wniosków. Ale też i nie jest wykluczone, że może u niektórych przyczyni się do reanimowania zamarłego już od dawna w Polsce antysemityzmu12. Bo jak wiadomo akcja często rodzi reakcję. Będzie to skutek mało chwalebny i zapewne nie leżący w planach autora.











<- wróć do: Artykuły

Spodobał Ci się ten artykuł?

Wesprzyj nasz portal oraz magazyn „Templum Novum”!

Dzięki Tobie bedziemy mogli rozszerzyć naszą działalność!


Numer konta naszego funduszu wydawniczego: Bank PEKO SA 72 1240 1141 1111 0000 1687 4819

W polu „tytułem” prosimy wpisywać: „Fundusz Wydawniczy TN”

(c) Magazyn Phalanx i Templum Novum, wszystkie prawa zastrzeżone, przedruki wyłącznie za zgodą redakcji