Najnowsze:

Dmowski w krzywym zwierciadle Grzegorza Krzywca
12-02-2012
Kat: recenzje książek, Templum Novum
TN 11/12
29-12-2011
Kat: Templum Novum
Co dalej z „postpolitycznym” nacjonalizmem?
17-09-2010
Kat: Templum Novum
"Na pohybel smerfom"
10-07-2010
Kat: Templum Novum
Polityczna poprawność, a prawda historyczna
10-07-2010
Kat: Templum Novum
Przez pryzmat Birmy
10-07-2010
Kat: Templum Novum
Spadkobiercy Barorusów

Autor: Rafał Zgorzelski

21-12-2002  

W II Rzeczpospolitej istniało wiele związków i stowarzyszeń zrzeszających studentów. Były to najczęściej organizacje o charakterze wychowawczym i ideowym. Środowisko akademickie kreowało postawy obywatelskie. Istotną rolę w procesie kształtowania wizerunku polskiego inteligenta odgrywały korporacje akademickie.



Trochę historii

Pierwsza polska korporacja akademicka "Konwent Polonia" powstała w 1828 roku na uniwersytecie w Dorpacie, pod koniec II Rzeczpospolitej było ich ponad sto. Z ruchem korporacyjnym związani byli znamienici politycy, generałowie i hierarchowie Kościoła katolickiego, jak Ignacy Paderewski, Wojciech Korfanty, gen. Władysław Sikorski, ks. prymas Aleksander Kakowski, gen. Władysław Anders, Jan Kiepura, Roman Dmowski, Cyryl Ratajski, Zygmunt Stypułkowski czy prof. Kazimierz Lepszy.

   Celem korporacji było wychowanie młodzieży akademickiej w duchu patriotyzmu i miłości do Ojczyzny oraz pielęgnowanie obyczajów i tradycji narodowych. Członkiem ruchu korporacyjnego mógł zostać cieszący się nieposzlakowaną opinią student, człowiek honoru, który zniósł trudy okresu przygotowawczego i złożył pozytywny egzamin ze znajomości historii ruchu korporacyjnego, zasad związanych z przynależnością do związku oraz historii Polski.

Do obowiązków korporanta należało czynienie regularnych postępów w nauce, uczestniczenie w świętach państwowych, praca społeczna oraz - w przypadku absolwentów - wspieranie korporacji duchowo i materialnie. Po złożeniu przysięgi i pasowaniu na fuksa lub rycerza nowy adept zostawał korporantem na całe życie. Istotną rolę w zacieśnianiu więzów przyjaźni odgrywały wspólne zabawy, specjalne biesiadne kwatery piwne, z konkursami i śpiewem.

Spośród społeczności akademickiej wyróżniał korporantów specyficzny ubiór organizacyjny, dekiel - kolorowa czapka, banda - wstążka w barwach korporacji, cyrkiel - monogram noszony w klapie marynarki lub na bandzie.

Odrodzone tradycje

   W 1922 roku studenci Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie utworzyli korporację akademicką "Batoria". Jej opiekunem był gen. Józef Dowbór - Muśnicki. Rozwój ruchu korporacyjnego uniemożliwił wybuch II wojny światowej, a następnie okupacja niemiecka i sowiecka

Działacze korporacyjni brali udział w obronie legalnego rządu podczas zamachu majowego z 1926 roku, uczestniczyli w wojnie obronnej z 1939 roku, wielu z nich walczyło na frontach drugiej wojny światowej i w konspiracji niepodległościowej.

Odrodzenie ruchu korporacyjnego w Polsce Ludowej nie było możliwe. Został on reaktywowany przez filistrów i studentów ze środowiska poznańskiego na początku lat dziewięćdziesiątych, obecnie rozwija się w głównych miastach uniwersyteckich.

Rocznicowy komersz

   W osiemdziesiątą rocznicę powstania "Batorii" odbył się w Toruniu uroczysty komersz, podczas którego odnowiono tę wileńską korporację.

W pierwszych latach po zakończeniu II wojny światowej oraz anektowaniu Wileńszczyzny do ZSRR znaczna część profesorów z Uniwersytetu Stefana Batorego znalazła się w grodzie Kopernika, gdzie powstawał UMK. Obecnie do wspaniałego dorobku jednego z najpiękniejszych polskich miast z okresu międzywojnia nawiązali toruńscy studenci.

Spotkanie korporantów rozpoczęło się Mszą św. w kościele oo. jezuitów. W zorganizowanym wystawnym przyjęciu wzięli udział korporanci poznańscy z "Balti" i "Lechii", były prezes Związku Polskich Korporacji Akademickich Com! Daniel Nowicki, Fil! prof. Michel Mattoug (Tunerschaft Haurea Bieleffeld), Fil! Dawid Chibani (Prezes Koła Filistrów K! Lechia, Kurator K! Baltia) oraz zaproszeni goście z NZS i Młodzieży Wszechpolskiej, a także prof. Grzegorz Górski, dr Wojciech Sławiński i Mirosław Łusiak, prezes Toruńskiego Towarzystwa Kupieckiego. Opiekunem "Batorii" jest prof. Grzegorz Górski. Uczestnicy komerszu wpisali się do księgi pamiątkowej, oficjalną część wypełniły przemówienia "Nieomylnego Prezydium" i przybyłych gości, część nieoficjalną wspaniała zabawa i pieśni patriotyczne oraz biesiadne. Fuksmajorem korporacji "Batoria" został Łukasz Małkiewicz, a wicefuksmajorem Jacek Misztal. Nowo pasowanym fuksom nadano imiona piwne.

Konkluzje

   Obie okupacje, niemiecka i sowiecka nie zdołały zabić w Polakach poczucia piękna i umiłowania Starego Ładu. To prawda, że eksterminacja elit narodowych wyjałowiła znaczną część polskiego społeczeństwa intelektualnie i moralnie, a wspaniałe ideały Solidarności nie zdołały zrównoważyć prądów postkomunistycznego liberalnego nihilizmu. Szerzy się korupcja i fałsz, wciąż jeszcze dobro przegrywa ze złem, tryumfuje kłamstwo, ale pojawiają się symptomy nawrotu do zasad Naturalnego Porządku. Jednym z nich jest odrodzenie korporacji akademickiej "Batoria", kolejnej narodowej wysepki na morzu bezhołowia i pustki duchowej. Ale to dopiero początek!

Korporacje w sieci:











<- wróć do: Artykuły

Spodobał Ci się ten artykuł?

Wesprzyj nasz portal oraz magazyn „Templum Novum”!

Dzięki Tobie bedziemy mogli rozszerzyć naszą działalność!


Numer konta naszego funduszu wydawniczego: Bank PEKO SA 72 1240 1141 1111 0000 1687 4819

W polu „tytułem” prosimy wpisywać: „Fundusz Wydawniczy TN”

(c) Magazyn Phalanx i Templum Novum, wszystkie prawa zastrzeżone, przedruki wyłącznie za zgodą redakcji