13 lutego mija rocznica masowych ataków bombowych na Drezno, dokonanych w 1945 r. przez brytyjskie i amerykańskie lotnictwo. Oddajmy hołd bohaterskim pilotom, którzy brali udział w walce powietrznej przeciwko hitlerowskim Niemcom.
70 lat po wybuchu II wojny światowej trwają cyniczne próby rehabilitacji jej głównych sprawców, nazistowskich Niemiec oraz komunistycznego Związku Radzieckiego. Niemieccy nacjonaliści oraz liczni użyteczni idioci z innych krajów Europy organizują akcje upamiętniające cywilne ofiary alianckich nalotów na III Rzeszę, jednocześnie negując zbrodnie dokonane przez III Rzesze na milionach Europejczyków. Na ich kłamstwa odpowiadamy naszym hołdem dla pilotów polskiego 301 Dywizjonu Bombowego Ziemi Pomorskiej, uczestniczącego w wielu niebezpiecznych akcjach bombowych na miasta III Rzeszy.
Powietrzni Husarze z 301 dywizjonu uczestniczyli w dywanowych nalotach na Lubekę, Kolonię, Bremę oraz wiele innych niemieckich miast, mszcząc krew i cierpienia Polaków pod nazistowską okupacją. Wielu z nich zapłaciło życiem za swoją odwagę. Ich symbolem jest narodowy radykał, porucznik strzelec Andrzej Kułakowski (1913-42). Przed wojną aktywny falangista a w trakcie wojny nieustraszony konspirator i autor koncepcji powołania specjalnych grup przeznaczonych do likwidacji czołowych postaci hitlerowskiego aparatu terroru oraz zasłużony pilot 301 dywizjonu.
(c) Magazyn Phalanx, wszystkie prawa zastrzeżone,
przedruki wyłącznie za zgodą redakcji W projekcie strony wykorzystano fragment grafiki autorstwa
wielkiego polskiego rzeźbiarza i grafika Stanisława Szukalskiego „Dziedzic”, 1943.