Jacek Kowalski
05-11-2005  


Niewątpliwie jeden z najciekawszych (obok Jacka Kaczmarskiego i Przemysława Gintrowskiego) przedstawicieli tzw. piosenki historycznej. Zainteresowanie tym rodzajem piosenki pojawiło się u niego w okresie studiów, kiedy zetknął się z literaturą staropolską. Tak wspomina ten okres w wywiadzie jakiego udzielił pismu RuAH: "Początki były towarzyskie. Tkwiłem w dzuszpasterstwie akademickim ojców dominikanów w Poznaniu (i w zasadzie nadal tkwię, choć pojawiam się tam rzadko i już nie jako student). Ojciec Tomasz Pawłowski, stary duszpasterski wyjadacz, dał mi zadanie: zorganizować cotygodniowe spotkania towarzyskie przy piosence. Nie wywiązałem się z tego najlepiej. Zamiast powszechnego zgromadzenia powstał nieformalny, wąski klub słuchaczy i śpiewaczy dawnych pieśni. Szperaliśmy w bibliotekach, wynajdując stare śpiewniki i zakurzone zbiory Kolberga, Wacława z Oleska... Atmosfera byłą sprzyjająca, bo z kolei inny dominikanin ojciec Jan Góra zaszczepiał w poznańskim środowisku umiłowanie liturgicznych staroci, które okazywały się, wbrew pozorom, niezwykle chwytliwe i nowoczesne. Dotarłem do barokowych poematów historycznych i przemierzałem ulice Poznania, czytając o bitwach z Kozakami, a patrząc na przechodzących ulicami zomowców. To zderzenie dwu rzeczywistości wydawało mi się jakieś niezmiernie aktualne, Tak się przejąłem, że w końcu zacząłem pisać własne piosenki o historii".

Jacek Kowalski jest obecnie filarem dwóch zespołów muzycznych: "Mongramisty J.K." oraz "Klubu Świętego Ludwika", z którym wykonuje średniowieczne pieśni staropolskie, trubadurów i truwetrów oraz starofrancuskie ballady. W repertuarze tej grupy są tak interesujące dzieła jak fragment "Pieśni o Rolandzie", pieśni krzyżowców oraz "Pieśń o bitwie pod Grunwaldem". Wszystko to w tradycyjnych aranżacjach i - w wypadku utworów obcojęzycznych - z polskimi tekstami.

Tematyka piosenek, które śpiewa p. Kowalski razem z "Monogramistą J.K." ma charakter subiektywno-historyczny. Artysta poprzez własne, często stylizowane na staropolskie, teksty stara się pokazać swój punkt widzenia na rozmaite wydarzenia historyczne. Dzięki temu kompozycje są niebanalne, żywe i wyraziste. Jacek Kowalski nie ukrywa swojej fascynacji kulturą staropolską, która - co warto podkreślić - jest czymś wyjątkowym wśród polskich bardów nawykłych do bardzo krytycznego i pesymistycznego podejścia do naszej historii. Wyrazem tej postawy był na pewno artystyczny "koncert-pojedynek" z Jackiem Kaczmarskim pt. "Dwie Sarmacje" zarejestrowany i wyemitowany przez Telewizję Polską w 1995 roku.
Większość utworów "Monogramisty" można zakwalifikować do szerokiego nurtu ballady, w której dominującemu głosowi p. Kowalskiego towarzyszy typowo klasyczne instrumentarium: gitara, skrzypce, wiolonczela, fortepian, klawesyn. Czasami w utworach usłyszeć można fascynację folkiem oraz monumentalnymi formami symfonicznymi (niesamowita "Pieśń obrońców Częstochowy" z "Konfederacji Barskiej po kowalsku").

Aktualnie artysta czynnie działa na terenie Poznania animując działalność "Staropolskiego kącika Jacka Kowalskiego" (spotkania odbywają się we wtorki w piwnicy KIK-u przy Placu Kolegiackim). Ponadto koncertuje i organizuje imprezy przybliżające kulturę staropolską. W 2002 roku wydał niewielką książeczkę pt. "O czym śpiewają niebiosa" poświęconą tematyce związków pomiędzy kulturą a religią w średniowieczu. Oprócz tej pozycji jest również autorem takich pozycji jak: "Śpiewnik dla rycerstwa płci obojej", "Krótka wiadomość o konfederacji Barskiej" a także tłumaczem dzieł Franciszka Villona.

Już niedługo ukazać się ma jego nowa płyta koncertowa, na której będzie można usłyszeć nigdzie nie publikowane wcześniej nagrania.

Aktualne informacje o artyście i koncertach: www.jacek.kowalski.sarmatia.art.pl oraz www.monogramista.prv.pl/.


Z artystą skontaktować się można telefonicznie dzwoniąc:

  • 0 605 24 19 78
  • (0-61) 817 18 93
  • (0-61) 848 34 86

lub pisząc na adres:
60-817 Poznań, ul. Sienkiewicza 5 m. 9



Autor: opr. R. Ostrzycki










<- wróć do: Twórcy
(c) Magazyn Phalanx i Templum Novum, wszystkie prawa zastrzeżone, przedruki wyłącznie za zgodą redakcji