10 lat Imperium

Autor: RaTa-Ta-Ta...

27-11-2004  

Wywiad z Estirpe Imperial przeprowadzony z zespołem latem AD 2000, podczas realizacji czwartego albumu pt. "Seguimos Vivos".



Co możesz powiedzieć o Waszym najnowszym dziele? Jak je oceniasz?

 

 

Nie jestem właściwą osobą do jego oceny. Kiedy pracuję nad nową płytą, zawsze jestem trochę zdezorientowany. Pomysły na ten CD są stare, ale dużo rzeczy odrzuciłem, dodałem inne, nowe, bo pasowały na tę płytę. Zawsze tak jest,że gdy jestem w studio i kiedy skończę jakiś motyw, nie słucham go ponownie przez pewien czas. Publiczność oceni nas najlepiej.

Jak obecnie wygląda muzyczne oblicze Waszej formacji na tle poprzednich płyt Estirpe Imperial?

Estirpe Imperial nadal kroczy swoim tradycyjnym szlakiem, podstawa rytmiczna jest taka sama jak dawniej, poprawiona jest gitara, a całość naznaczona charakterystycznym śpiewem Ramiro. Po pewnym okresie czasu grupa powraca z większą energią, z większym doświadczeniem, ale z tymi samymi co dziesięć lat temu intencjami.

Jak wyglądał proces nagrywania Waszej najnowszej płyty "Seguimos Vivos"?

Był on skomplikowany z różnych przyczyn, przede wszystkim dlatego, że Ramiro przebywa poza Madrytem i nie możemy skonfrontować pomysłów, zmian itp. Ramiro może być obecny tylko w weekendy i też nie wszystkie, musi być ze swoją rodziną, która powiększyła się o cudowną córeczkę. Na szczęście nasz technik studia jest wspaniałym człowiekiem i załatwia nam wiele spraw zarówno, jeśli chodzi o terminy, jak i o pomoc techniczną.

A więc jesteście zadowoleni ze studia?

Tak oczywiście, ale lepiej, abyśmy zachowali jego anonimowość, dla jego bezpieczeństwa. Poznaliśmy już szacunek, jaki demokraci okazują tym, którzy myślą inaczej. Mogą np. bojkotować dany sklep, wymazać farbą wystawę, nasikać do skrzynki pocztowej lub popisać się innym, typowym dla nich, aktem bohaterstwa. Jesteśmy bardzo wdzięczni właścicielowi studia za pomoc i okazaną nam cierpliwość. Przesyłamy mu z tego miejsca mocne uściski.

Do jakiego typu publiczności skierowana jest "Seguimos Vivos"? A może nie nie jesteście ciekawi, kto będzie słuchał tej płyty?

Jasne, że nas to interesuje. Każdego z nas musi interesować, aby nasze przesłanie dotarło do wszystkich warstw społecznych i nie ograniczało się tylko do naszego małego światka. Musimy dotrzeć do tych, którzy są po drugiej stronie, gdyż nie wiedzą, gdzie odnaleźć prawdę, która obecnie nic nie znaczy. My chcemy na swój sposób podtrzymać żywy ogień, walcząc przeciwko antyhispanizmowi, brakowi wartości w naszych czasach, oszukańczemu systemowi demokratycznemu, fałszywej demokracji itp. O tym właśnie traktują na różny sposób nasze utwory, także te, dotyczące naszej przeszłości. Robimy co możemy, aby przekazać nasze przesłanie.

Czym, poza muzyką, zajmują się członkowie Estirpe Imperial?

Jedynym, który zawodowo poświęcił się muzyce, jest nasz perkusista. Ja jestem kierowcą ciężarówki dostawczej i mogę was zapewnić, że gdybyście zobaczyli dłonie Ramiro, to doszlibyście do wniosku, że nie pracuje on w biurze...

Dlaczego nie zajmujecie się muzyką zawodowo?

Bo nas na to nie stać - pracujemy, aby mieć za co żyć, a to, co w ten sposób zarobimy, wydajemy na sprzęt, aby to, czego będziecie słuchać, brzmiało coraz lepiej. Lubimy muzykę i dlatego ją tworzymy. Są i inne przeszkody, jak piractwo, które uprawia wielu ludzi nie myśląc, jakie wyrządzają w ten sposób szkody. Ale przede wszystkim jesteśmy świadomi, że nasze CD są mało komercyjne. Lecz my wolimy śpiewać nasze pieśni, niż gadać o d... Maryny.

Krytykuje się Was, że nie występujecie na żywo. Co możesz powiedzieć na ten temat?

Spokojnie - nadchodzi moment, że coś z tym zrobimy. Jak wiadomo, przez kilka lat grupa była rozdzielona (Estirpe Imperial de facto zawiesili działalność - przyp. red.), teraz powracamy i "Wciąż Żyjemy" ("Seguimos Vivos" - tytuł ich najnowszej płyty, oznacza właśnie "Wciąż żyjemy" - przyp. red.). Nie podam daty, nawet w przybliżeniu, ale wszystko to nastąpi wkrótce.

Co było przyczyną podzielenia się Waszego zespołu?

Chodziło o różnice między mną a Ramiro co do trybu pracy. Wszystko to zostało już rozwiązane i tylko pomogło bardziej umocnić naszą przyjaźń.

Czy chciałbyś coś dodać na koniec?

Dzięki za wywiad i pozdrowienia dla tych, co są po drugiej stronie.

Dziękuję za rozmowę.

RaTa-Ta-Ta..., 2000
Tłumaczył: Maurycy Blomberg.











<- wróć do: Wywiady

Spodobał Ci się ten artykuł?

Wesprzyj nasz portal oraz magazyn „Templum Novum”!

Dzięki Tobie bedziemy mogli rozszerzyć naszą działalność!


Numer konta naszego funduszu wydawniczego: Bank PEKO SA 72 1240 1141 1111 0000 1687 4819

W polu „tytułem” prosimy wpisywać: „Fundusz Wydawniczy TN”

(c) Magazyn Phalanx i Templum Novum, wszystkie prawa zastrzeżone, przedruki wyłącznie za zgodą redakcji