Najnowsze:

Dmowski w krzywym zwierciadle Grzegorza Krzywca
12-02-2012
Kat: recenzje książek, Templum Novum
TN 11/12
29-12-2011
Kat: Templum Novum
Co dalej z „postpolitycznym” nacjonalizmem?
17-09-2010
Kat: Templum Novum
"Na pohybel smerfom"
10-07-2010
Kat: Templum Novum
Polityczna poprawność, a prawda historyczna
10-07-2010
Kat: Templum Novum
Przez pryzmat Birmy
10-07-2010
Kat: Templum Novum
17 myśli żelaznych Grupy Szańca

02-01-2001  


1.Jednym z wielkich błędów XIX w. Było przeświadczenie, że angielski parlamentaryzm i angielska demokracja stanowią ustrój dający się zastosować we wszystkich krajach europejskich. Z wyjątkiem może Szwajcarii i krajów skandynawskich, demokracja parlamentarna doprowadza wszędzie do chwiejności i słabości systemu politycznego lub przekształca się w supremację partii politycznych nad narodem. A kiedy zło staje się nie do zniesienia, powstają rządy dyktatorskie - i znowu należy wszystko zaczynać od początku, aby przywrócić ład i naprawić szkody wyrządzone przez demokrację.

2.Nieprawdą jest, że ustroje demokratyczne rzeczywiście przyczyniły się do zachowania wolności obywatelskich. Jesteśmy przeciwnikami demokracji i liberalizmu właśnie dlatego, że pragniemy te wolności zapewnić narodowi.

3.To, że troska o lud leży nam na sercu, że walczymy o jego podniesienie materialne i moralne, bynajmniej nie wypływa z przeświadczenia, że właśnie w masach znajduje się źródło władzy, i że rządy powinien wybierać tłum, a nie elita mająca obowiązek kierowania zbiorowością i poświęcenia się dla niej.

4.Rewolucja narodowa nie obala rządów "ludowych", jeśli tak eufemicznie nazwiemy rządy dla dobra ludu. Obala ona tylko rządy aferzystów, którzy kierują sprawami państwa w interesie swoich przedsięwzięć.

5.Liberalizm w dosłownym tego słowa znaczeniu nie istnieje i nigdy nie istniał: z filozoficznego punktu widzenia jest głupstwem, z politycznego - kłamstwem.

6.Pojęcie i poczucie dobra Ojczyzny i solidarności narodowej; rodzina jako komórka społeczna; autorytet i hierarchia; wyższy sens życia i poszanowanie jednostki ludzkiej; obowiązek pracy; wartość cnoty; świętość uczuć religijnych - oto są elementy tworzące istotę umysłowości i moralności obywatela państwa narodowego.

7.Wyposażyć państwo w powagę i siłę, tak aby mogło utrzymać stały porządek, bez którego żadne społeczeństwo nie może rozwijać się pomyślnie; zorganizować władzę i funkcje państwa w taki sposób, aby działać mogły bez przekraczania swych uprawnień i bez niesprawiedliwości, aby państwo było dość silne bez uciekania się do gwałtów; ograniczyć do minimum koniecznej harmonii i koordynacji społecznej działalność restrykcyjną państwa w stosunku do sił i czynników ekspansji, nurtujących w jego łonie; określić prawa i gwarancje jednostek i zbiorowości tak, aby państwo mogło ich bronić, a obywatele nie mogli ich bezkarnie gwałcić - oto prawdziwa wolność.

8.Wyrwać władzę partiom, zabezpieczyć ją przed opanowaniem przez żywioły próżne wprawdzie, podejrzane i nieliczne, lecz ambitna z zuchwałe; podporządkować wszystkie interesy prywatne interesowi narodu; zorganizować życie zbiorowe, poczynając od rodziny a kończąc na zrzeszeniach gospodarczych i kulturalnych oraz na władzach administracyjnych tak, aby każdy wagę swoją w mechanizmie ogólnym odczuwał żywiej niż niemożność wyłamania się z jego żelaznych trybów; włączyć tę zorganizowaną społeczność w państwo, które się stanie w ten sposób jej pełnym wyrazem - oto istota suwerenności narodu.

9.Pamiętać, że ludzie żyją w różnych warunkach i że fakt ten niekiedy przeszkadza, by ich równość wobec prawa mogła być zawsze równością wobec życia; obronę spraw narodu stawiać przed obroną słabych i pokrzywdzonych jej członków; więcej starać się o zapewnienie wszystkim tego, co niezbędne, niż o przydział niektórym tego, co możliwe; utrzymywać kadry nie tylko otwarte, ale i dostępne dla najlepszych wartości społecznych; więcej dbać o opiekę społeczną i szkoły niż o filantropię i domy poprawcze - oto cechy prawdziwego demokraty.

10.Jesteśmy wrogami internacjonalizmu, komunizmu, socjalizmu, anarchizującego syndykalizmu. Jesteśmy przeciwnie wszystkiemu, co pomniejsza, dzieli i rozbija rodzinę. Jesteśmy przeciwni walce klas; przeciwni tym, którzy nie mają Boga ani Ojczyzny; przeciwni niewolnictwu pracy; przeciwni sile jako źródłu prawa. Jesteśmy wrogami wszystkich herezji tego świata naszych czasów, gdyż nie ma jednego takiego zakątka na świecie, gdzie wolność propagowania podobnych herezji byłaby źródłem dobrego. Tego rodzaju wolność, przyznana barbarzyńcom naszych czasów - służy jedynie do podkopywania podstaw cywilizacji współczesnej.

11.Zdarza się czasem w polityce, że te same słowa wyrażają rzeczy różne, a te same rzeczy różnie się nazywają.

12.Liberalizm polityczny XIX w. stworzył pojęcie "obywatela" - jednostki oderwanej od rodziny, od klasy społecznej, od zawodu, od środowiska kulturalnego, od społeczności gospodarczej, do której należy i nadał jej prawo wpływania na ustrój i losy państwa. W ten sposób powstały źródła rzekomej suwerenności narodu, w rzeczywistości taki "obywatel" to czysta abstrakcja, koncepcja błędna i szkodliwa.

13.Przyznanie pracy roli czynnika nie nadrzędnego, lecz współrzędnego w przedsiębiorstwie i tym samym złączenie robotnika moralnie i gospodarczo z losami produkcji, przy równoczesnym zachowaniu poszanowania dla prawa własności, dla rentowności i techniki - oto zasada podstawowa, od realizacji której zależeć będzie w wielkiej mierze postęp, dokonujący się w spokoju i w ramach uporządkowanych stosunków społecznych.

14.Spokojne czasy łatwego życia, niewzruszonych dogmatów, niezaprzeczalnych idei, niezmąconego ładu, układających się normalnie interesów, zapewnionej pracy, (...) minęły bezpowrotnie. Nie ma już kochających i troskliwych matek, dziękujących Bogu, że ich syn "nie będzie musiał pracować", bo za niego pracować będą synowie innych matek...

15.Gdy rozejrzymy się w społeczeństwie, znajdziemy znacznie więcej tych, którzy Ojczyznę kochają, niż tych, którzy jej służą...

16.Filozofia materialistyczna rozpętała siły, od których najpierw zginie ona sama.

17.Nieraz w okresie zamętu i rozpasania instynktów zdarzyło się, że zanikało życie rodzinne, upadała władza rodzicielska, nie istniało posłuszeństwo dzieci. Ale jedynie w naszych czasach się widzi, że z tego, co dotąd uważano za chwilowe załamanie się ducha społecznego stworzono całą teorię, naukę i program działalności państwowej.











<- wróć do: Artykuły

Spodobał Ci się ten artykuł?

Wesprzyj nasz portal oraz magazyn „Templum Novum”!

Dzięki Tobie bedziemy mogli rozszerzyć naszą działalność!


Numer konta naszego funduszu wydawniczego: Bank PEKO SA 72 1240 1141 1111 0000 1687 4819

W polu „tytułem” prosimy wpisywać: „Fundusz Wydawniczy TN”

(c) Magazyn Phalanx i Templum Novum, wszystkie prawa zastrzeżone, przedruki wyłącznie za zgodą redakcji